Przesłanie Marshua Kawkaz Zespół Daimoakh Kontakt

Trasa 14

14. Horadżo – Czhatana

Trasa może być częścią kilkudniowej trasy

13. Trasa Omalo – Horadżo – Czhatana – Nakerała – Omalo (czas trwania 3-4 dni)

Po zatrzymaniu się w Horadżo nasza ścieżka prowadzi dalej w górę. Nieopodal, po lewej stronie widać, że dawniej musiały być tutaj jakieś zabudowania. Jedziemy przez las, który znowu staje się rzadszy – sądząc po zdziczałych drzewach owocowych, licznych krzakach jeżyn i ukształtowaniu terenu, znowu możemy przypuszczać, że znajdujemy się na terenie starej kistyńskiej kolonii. Następnie znowu wjeżdżamy do lasu, ścieżka miejscami ostro wznosi się w górę, aż w końcu pojawiają się rozległe łąki, a nad nimi widać hale. Dolina, którą dotychczas jechaliśmy powoli zamyka się przed nami. Dojeżdżamy do Czhatany, osady pasterskiej, w której zatrzymamy się na nocleg (z Horadżo ok. 1,15 godz.). W pobliżu szałasów, przy górskim strumieniu znajduje się wygodne miejsce do kąpieli.

W Czhatana mieszkają dwie rodziny kistyńskie z Omalo. Przebywają w tym miejscu od maja do końca września. Mieszkańcy zajmują się hodowlą bydła. Ponieważ zatrzymujemy się tu na nocleg, warto bliżej przyjrzeć się budynkom, w którym spędzimy noc. Są to kamienne szałasy, każdy składa się z jedno-komorowej części mieszkalnej oraz rodzaju ganka.

Wszystkie szałasy są rzeczywiście stare, jest w nich mnóstwo dawnych narzędzi i sprzętów. Głównym meblem w szałasach są drewniane szerokie ławy, służące do spania. Na zewnątrz, na ganku przygotowuje się posiłki na otwartym ogniu.

Bezpośrednio o ścianę szałasu opiera się szczapy drewna, na których stawia się garnek lub imbryk z herbatą z górskich ziół lub kawą. Nad paleniskiem wiszą plecione półki, na których wędzą się sery.

Przebywając w Czhatana możemy udać się na krótkie wycieczki po najbliższej okolicy. Tuż nad osadą znajdują się dwa niewielkie cmentarze – gruziński i kistyński. Z kolei tuż przed samym Czhatana, w lewo odchodzi ścieżka, która prowadzi do strumienia, z którego piją wodę kozły górskie. Możemy także wejść na grań, aby podziwiać jeziora Didgora. Nad osadą znajduje się także stara cerkiew, w której niektórzy mieszkańcy Omalo obchodzą pasterskie święto Peris Cwaleba (19 sierpnia). Jest to chrześcijańskie święto, obchodzone także przez muzułmańskich Kistów. Kiedy zbliża się jesień, żółkną trawy i liście drzew, mieszkańcy wsi wychodzą na pastwiska, gdzie wspólnie ucztują, dziękując na dobry rok.

W Czhatana możemy także usłyszeć legendy o miejscach znajdujących się w pobliżu. Nad osadą znajduje się pieczara, w której było słychać szum morza. Ludzie mówili, że z jaskini prowadził tunel łączący Czhatanę z morzem. Pasterze w pobliżu tego miejsca specjalnie głośno krzyczeli, żeby zwierzęta nie podchodziły do tej groty. Było to znane miejsce wśród pasterzy i dopiero niedawno, jaskinia ta została zasypana przez lawinę. W innym miejscu znajduje się jezioro Sakwawizgori, z którego baran próbował napić się wody. Pasterze starali się zatrzymać zwierzę, ale wraz z nim wpadli do wody i utonęli. Podobno znaleziono ich martwych w Morzu Czarnym. Według innych opowieści, w miejscowych „tunelach” chowali się partyzanci czeczeńscy, którzy ukrywali się w dolinie przed żołnierzami rosyjskimi.



do góry